Kino w domu

Jak daleko może posunąć się uwielbienie fanów pisarza (aktora, piosenkarza, filmu – niewłaściwe skreślić)? Niektórych dziwiły próby zarejestrowania nowej religii — Jedi, mnie nie zdziwiły. I jak daleko może posunąć się fanowskie i komercyjne eksplorowanie ubóstwianej twórczości? Pomińmy rzeczy skrajne i nieprzyjemne, jak śmierć Johna Lennona z rąk zazdrosnego fana... Bo można znaleźć dużo przykładów zabawnych a uroczych. Jane Austen nie jest może postacią z pierwszych stron gazet, ale od pokoleń, ba, od stuleci ma rzesze swoich wiernych miłośników, a częściej miłośniczek.

Nie mogło się obyć bez powieści kontynuujących tak kochane przez fanów (fanki) wątki. Wśród autorek (same kobiety!) trafiła się nawet cioteczna prawnuczka Jane. W sumie można naliczyć dziewięć powieści. To oczywiście tylko poważne i wydane kontynuacje, na pewno twórczości pisanej przez fanów do szuflady jest dużo więcej. Dochodzą też różne biografie, prace na temat... Zresztą, też nie każdą wydawaną komercyjnie twórczość bez wątpienia uznalibyśmy za poważną. Co powiecie na przedstawienie Jane Austen jako wampira? Kuriozalne?

Swobodnie konwersuje o filozofii, historii i naukach ścisłych. Jeśli jego misja wymaga udziału w libacjach wysoko postawionych nazistów, Kino w domu i pije. Prywatnie był jednak powściągliwy: - Wolę napić się kawy - mówi prostytutkom. Ostatni odcinek serialu kończy się tak: Stirlitz słucha piosenki Mariki Rokk: "Siedemnaście mgnień wiosny zostanie w twoim sercu...". Zatrzymuje samochód. Idzie do lasu. amenek Idealistka asfaltowa laicko wykrzykuje smaczne przekonania.