Wieliczka salt mine

Ataki z 11 września stały się przysłowiową puszką Pandory, z której na świat wyleciało zło. Nagle świat zdał sobie sprawę, że nawet najsilniejsze mocarstwo świata może zostać zaatakowane w samo serce. Jeśli udało się w USA, może udać się wszędzie. Nagle wrogiem numer jeden stał się muzułmanin, od tej pory utożsamiany z religijnym szaleńcem, pragnącym postawić cały świat w ogniu rewolucji. Jednocześnie okazało się, jak przy okazji zaistniałego kryzysu można wykorzystać wzburzenie wieliczka salt mine publicznej i pozałatwiać inne interesy, nie mające z walką z terroryzmem nic wspólnego.

Jeżeli wodza nie ma w namiocie, a nie mógł wyjść, mógł tylko... Nie dokończył zdania. Tymczasem bowiem odchylono płótno i blask ogniska oświetlił całe wnętrze. Stary Indianin wszedł szybko do namiotu i pochylił się. — Uff! — zawołał. — Porwano wodza! Nikt się nie odezwał. — Moi bracia nie wierzą? — dodał. — Niech spojrzą! Tu płótno jest rozluźnione, a tu tkwią w ziemi gałązki.

Upsaroka przewrócił się na plecy wisząc u drzewa za jedną, przywiązaną rękę. Leżał przez chwilę nieruchomo i to wystarczyło Winnetou. Podniósł swój nóż, oderwał się od drzewa i ukląkł przy przeciwniku. Było to dziełem chwili. — Czy jesteś pokonany? — zapytał. Zapaśnik nie odpowiedział. Dyszał ciężko, sapał zarówno pod wpływem ciosu, jak wściekłości i strachu. Scena rozegrała się z tak błyskawiczną szybkością, że trudno było dostrzec kolejność ruchów Apacza. Idealistka asfaltowa laicko wykrzykuje smaczne przekonania.